Trener profesorem?

10.06.2019
Trener profesorem?
Przepisy Konstytucji dla nauki wprowadziły nowe stanowisko pracy dla nauczycieli akademickich.

Przepisy Konstytucji dla nauki wprowadziły nowe stanowisko pracy dla nauczycieli akademickich. Jest to "profesor uczelni". Może nim zostać już doktor z osiągnięciami naukowymi lub zawodowymi.

Jeżeli ktoś miał dotąd problem z rozróżnieniem i wytłumaczeniem, dlaczego profesor zwyczajny stoi wyżej w hierarachii, niż profesor nadzwyczajny, to już nie musi zaprzątać sobie tym głowy. Od 1 października 2018 r. obowiązuje nowa ustawa o szkolnictwie wyższym i nauce, nazywana Konstytucją dla nauki lub Ustawą 2.0. Zgodnie z jej regulacjami są cztery stanowiska nauczycieli akademickich (1):

- profesor (może nim być osoba z tytułem naukowym profesora),

- adiunkt (osoba ze stopniem co najmniej doktora),

- asystent (osoba posiadająca tytuł zawodowy magistra, magistra inżyniera albo równorzędny).

 

Istotną nowością jest czwarte stanowisko czyli profesor uczelni, którym może zostać już osoba ze stopniem doktora, o ile posiada znaczące osiągnięcia:

- dydaktyczne lub zawodowe – w przypadku pracowników dydaktycznych,

- naukowe lub artystyczne – w przypadku pracowników badawczych,

- naukowe, artystyczne lub dydaktyczne – w przypadku pracowników badawczo-dydaktycznych.

 

W gestii każdej uczelni pozostaje ocena, czy dana osoba spełnia ww. warunki, a zwłaszcza, czy zdobyła owe “znaczące osiągnięcia”, np. jako trener, coach, mentor, menadżer, przedsiębiorca czy w przypadku uczelni artystycznych – twórca lub animator kultury. Uczelnia może określić w statucie dodatkowe wymagania kwalifikacyjne niezbędne do pełnienia wymienionych stanowisk. Powinna mieć przy tym na uwadze, że poziom kadry odpowiedzialnej za kształcenie stanowi jedno z kryteriów oceny programowej, którą przeprowadza Polska Komisja Akredytacyjna.

    

Stanowisko profesora uczelni zastąpiło dotychczasowe stanowisko profesora nadzwyczajnego lub profesora wizytującego. Oznacza to, że doświadczony praktyk może zostać profesorem uczelni, nawet jeżeli nie będzie posiadał habilitacji. Zresztą, zniesiono również ograniczenia co do czasu na osiągnięcie habilitacji (dotąd wynosił on 8 lat).

Wysokość miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego w uczelni publicznej dla nauczyciela akademickiego nie może być niższa niż 50% wynagrodzenia profesora, z tym że dla profesora uczelni wynosi nie mniej niż 83% wynagrodzenia profesora.

Z etatem na stanowisku profesora uczelni łączą się rożne uprawnienia, między innymi wejście w skład senatu swojej alma mater czy możliwość głosowania w sprawach związanych z nadawaniem stopni doktora lub doktora habilitowanego.

Profesor uczelni może również zostać członkiem rady uczelni, czyli nowego, obowiązkowego organu każdej szkoły wyższej. O tym, czym zajmuje się rada uczelni, pisałem w poprzednim artykule https://www.empirium.pl/pl-PL/IkiP/More/67.

Jak zapewnił Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego (2), osoby inne niż nauczyciele akademiccy rownież mogą prowadzić dydaktykę w uczelni, jeśli posiadają odpowiednie kompetencje i doświadczenie pozwalające na prawidłową realizację zajęć. Nie ma również wymogu posiadania przez nauczycieli akademickich doświadczenia zdobytego poza uczelnią.

 

(1) Należy zaznaczyć, że nowe przepisy umożliwiają uczelniom samodzielne określanie w nowych statutach innych, dodatkowych stanowisk pracowniczych dla nauczycieli akademickich niż te, które zostały wskazane katalogu ustawowym.

(2) https://konstytucjadlanauki.gov.pl/sprawy-pracownicze-najczesciej-zadawane-pytania

Mariusz Kusion
Prawnik, absolwent UJ, publicysta, autor artykułów naukowych i popularnonaukowych, w szczególności z zakresu prawa autorskiego, karnego i prawa dla naukowców. Trener nauki, animator kultury, działacz organizacji pozarządowych.
Liczba komentarzy: 0